Dramatyczna prognoza Banku Światowego przewiduje recesję w strefie euro. Gospodarka eurolandu będzie się kurczyć. Jak to się ma do założeń budżetowych ministra Rostowskiego? Eksperci są pewni, Europa pociągnie nas w dół.
Obniżenie przez bank prognozy wzrostu gospodarczego dla strefy euro do minus 0,3 procent, to pierwsze tak poważne stwierdzenie mówiące o tym, że wpadnie ona w recesję. Wcześniej analitycy obstawiali wzrost na poziomie 1,8 procent. Słabsze są również prognozy rozwoju gospodarczego dla innych krajów.
- Eskalacja kryzysu nie oszczędzi nikogo. Tempo wzrostu gospodarek rozwiniętych i rozwijających się może spaść tak samo drastycznie jak w latach 2008/2009, a nawet bardziej - mówi Andrew Burns z Banku Światowego, główny autor raportu.
Pełna treść artykułu: www.money.pl





























































