Czas zamętu, czyli dokąd zmierza świat i Polska- rozmowa z Profesorem Grzegorzem W. Kołodko
Wybory parlamentarne za tydzień, natomiast startujące w nich partie polityczne na temat swojej strategii gospodarczej wypowiadają się dość enigmatycznie. Czy brak działania na polu reform gospodarczych jest dla polskiej gospodarki w dobie kryzysu korzystny, czy też spowoduje problemy gospodarcze? Jakie ewentualne zmiany są konieczne dla utrzymania stabilnego wzrostu polskiego PKB?
Stosowana przez rząd Platformy Obywatelskiej taktyka na przeczekanie i naiwne nadzieje, że uda się podwyższyć tempo wzrostu bez stosownych interwencji, a jedynie wskutek działania serwomechanizmów cyklu koniunkturalnego oraz ożywienia koniunktury u naszych partnerów zagranicznych, głównie Niemiec, już się nie sprawdziła. Rząd przygotował budżet – oczywiście przedwyborczy; na początku przyszłego roku będzie musiał być skorygowany – opierając się na założeniu o 4-procentowym wzroście PKB w 2012 roku, podczas gdy prawdopodobnie nie sięgnie ono nawet 2 procent.