Wakacje dawno się już skończyły, lato minęło niepostrzeżenie a następny urlop dopiero za rok. Przed nami długie miesiące szarej i chłodnej rzeczywistości, długa jesień i jeszcze dłuższa zima. Zastanawiamy się, jak wytrwać tyle czasu i nie zwariować? Jak wytrzymać w pracy i dać z siebie wszystko?
Podczas takiej aury często czujemy się zmęczeni i zestresowani na samą myśl, że następne długie miesiące będziemy musieli zrywać się wcześnie rano, kiedy za oknem jeszcze ciemna noc. Przeraża nas perspektywa zbliżającej się zimy, długich i chłodnych wieczorów, braku słońca. Mamy wrażenie, że urlop był za krótki, nie możemy się skupić na pracy, czujemy apatię, senność, spadek sił i kompletny brak motywacji. Nie ma werwy ni energii, za to jest nerwowość, drażliwość, ospałość, przygnębienie i wewnętrzne napięcie.
Rzeczywistość nie taka szara
Ale nasze samopoczucie, zależy w dużym stopniu od nas samych, wystarczy odpowiednio spojrzeć na otaczające nas okoliczności. Nasze emocje i w konsekwencji zachowania, zależą od tego, co myślimy, myślmy więc racjonalnie i pozytywnie, tak, aby sobie nie szkodzić.
Przecież mamy ciekawą pracę, którą lubimy i której absolutnie nie chcemy stracić. Sympatyczni koledzy z pracy i wyrozumiały szef na pewno sami dobrze wiedzą, że o wiele trudniej wstaje się rano, kiedy nie budzi nas poranne słońce. Prawdopodobnie przeżywają to samo, więc nie jesteśmy osamotnieni.
Posłuchajmy ulubionej muzyki, przy kubku pachnącej kawy i sięgnijmy po własne sposoby radzenia sobie z deszczem i niepogodą, aby nie zabrały nam radości i motywacji.
Nastaw się na dobry nastrój!
Każdy z nas ma swoje sposoby, aby pozytywnie i z uśmiechem przeżyć deszczowy dzień.
Nie dajmy się złemu samopoczuciu i stresowi i nastawmy się na dobry nastrój.
Jeśli to ci pomaga, zabierz ze sobą do biura jakieś wakacyjne pamiątki, zdjęcia czy wspomnienie śmiesznej anegdoty, która powoduje uśmiech na twojej twarzy. Śmiech to najlepszy sposób na poprawę nastroju. Nabranie odpowiedniego dystansu od samego rana spowoduje, że humor i dobre samopoczucie nie opuszczą nas aż do wieczora.
Po pracy nie zaniedbujmy tego, co sprawia nam przyjemność: słuchajmy ulubionej muzyki, spacerujmy z partnerem, znajdźmy trochę czasu na zabawę z dziećmi. Spotkajmy się z przyjaciółmi i opowiedzmy im o naszych wspaniałych wakacjach, pokażmy zdjęcia, pożartujmy chwilę a odczujemy sporą ulgę.
W zrelaksowaniu się i oderwaniu myśli od codziennych trosk, doskonale pomaga uprawianie sportu. Pływaj, biegaj, ćwicz asany lub pilates, w zależności od tego, co bardziej pasuje do twojego temperamentu i kondycji. Zmęczenie fizyczne wspaniale poprawia nastrój a także wzmacnia ciało i psychikę.
Warto pamiętać, aby dbać o siebie i być dla siebie dobrym. Aby nasz organizm sprawnie i zdrowo funkcjonował, musimy zachować odpowiednią równowagę między pracą a odpoczynkiem, między obowiązkami a przyjemnościami. Zamiast wlewać w siebie napoje energetyzujące i z pośpiechem zajadać pizzę, byle szybciej, lepiej zatrzymać się na chwilę i naprawdę odpocząć. Potrzebujemy porządnego śniadania i odpowiedniej ilości snu, aby czuć się wypoczętym i wydajnym w ciągu dnia. Nie zapominajmy o tym, jeśli chcemy wytrzymać w dobrej formie aż do następnych wakacji.
Mini wakacje za miastem
Koniec lata wcale nie oznacza, że musimy siedzieć w swoim mieście przez cały następny rok. Róbmy sobie krótkie, weekendowe wypady za miasto. Zabierzmy ze sobą rodzinę, przyjaciół, psa, kota i rowery. Oddychajmy świeżym powietrzem i spacerujmy po lesie. Nawet zimą morze ma wspaniałe właściwości lecznicze, a niektóre miasta, wręcz potrzebują złotej jesiennej tonacji, czy zimowej bieli, by w pełni zachwycić.
Takie oderwanie od codzienności pozwoli wspaniale odpocząć i naładować akumulatory. Poczujemy się tak, jak byśmy byli na wakacjach, tylko krótszych a aktywne spędzenie czasu zrelaksuje nas i wyzwoli nową porcję energii do pracy, na cały następny tydzień.
Ani się spostrzeżemy, kiedy przyjdzie lato i czas wakacji, pora planowania kolejnego, wymarzonego urlopu. Niech trwa jak najdłużej a my ładujmy akumulatory!
Tekst ukazał się w dzienniku Rzeczpospolita
Adriana Klos
Jestem... Mamą, jestem sobą
Będę... marzyć i realizować marzenia
Marzę o... żeby żyć zawsze w zgodzie ze sobą
Jestem zadowolona/y z... gdy staję się coraz lepszym człowiekiem
W wolnym czasie robię... lubię spotkać się z przyjaciółmi
Praca jest dla mnie... możliwością rozwoju
Informacje o mojej działalności... psychoterapia, rozwój osobisty - www.strefazmiany.pl
Kontakt do mnie:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
, Tel. 516989833
Ulubiona maksyma / myśl... Najlepsze życie to życie towarzyskie :)





























































