Aktualności

Myślisz o założeniu własnego biznesu? Rozważ torebki

Myślisz o założeniu własnego biznesu? Rozważ torebki

Sierpień 2, 2016 0 komentarzy

Praca w dużej korporacji wcale nie jest marzeniem każdego z nas. Ci, którzy poszukują drogi do niezależności – w tym finansowej – szukają właściwej ścieżki myśląc o własnej działalności. Pomysłów i kierunków działania może być wiele. Szukając jednak pomysłu oryginalnego i niszowego, a jednocześnie dającego szansę na sukces, warto pójść w stronę rękodzieła. A jeśli rękodzieło, to twórzmy coś modnego. Na przykład… torebki.

Damska torebka to akcesorium, które paniom towarzyszy od setek lat. Co tu kryć, nie ma chyba kobiety, która wyobrażałaby sobie życie bez torebki – mniejszej czy większej. O ile mężczyźnie w większości sytuacji kieszenie w spodniach / kurtce / marynarce wystarczają, o tyle płeć piękna potrzebuje na podręczne akcesoria więcej miejsca. I to miejsca, które będzie nie tylko praktyczne i solidne, ale i ładne. Właśnie dlatego popyt na torebki jest nieustannie wysoki. I choć to prawda, że standardowe, lansowane przez wielkich projektantów modele są najpopularniejsze, tak z drugiej strony coraz większym zainteresowaniem cieszy się unikalny design. I to właśnie szansa na to, by podziałać.

Wielka fabryka niepotrzebna

Biznes torebkowy można zacząć relatywnie niewielkim nakładem finansowym. Czego potrzebujemy? Przede wszystkim – kreatywnego pomysłu na designerskie torebki. Torebka z włóczki wełnianej, filcu, a może płótna żeglarskiego, ozdobionego w niebanalny sposób? Możliwości jest wiele – nie tylko tych wykorzystujących skórę i ekoskórę. A to oznacza, że z perspektywy technicznej na początek wystarczy dość standardowa maszyna do szycia, odrobina umiejętności krawieckich, zacięcie do zdobienia oraz… fantazja. Jeśli pomysł  – podobnie jak wykonanie – będzie dobry, o znalezienie chętnych klientek wcale nie będzie trudno!

Podręczny warsztat

Produkcję można rozpocząć od kilku testowych modeli i sprawdzić, jak są postrzegane przez kobiety w otoczeniu. Jeśli recenzje są pozytywne i pojawiają się już pierwsze chętne – mamy potwierdzenie, że nasz pomysł na biznes może zadziałać. Teraz można więc przystąpić do nieco bardziej masowej produkcji. I tu pojawia się ważny temat.

O ile przy produkcji jednej torebki na własny użytek, okucia torbiarskie można „pożyczyć” ze starych, nieużywanych torebek, o tyle przy bardziej masowej produkcji, musimy się w nie wyposażyć. Wbrew pozorom, to niewielki problem, bo dystrybutorów tego typu akcesoriów dobrej jakości nie brakuje i na polskim rynku. Dobry przykład to choćby akcesoria kaletnicze do torebek z oferty Armet. Szeroki wybór produktów – od zapięć (w tym metalowych suwaków), przez karabińczyki, łańcuszki, przekrętki itp., aż po ozdoby – oraz możliwość zamówienia już kilkudziesięciu sztuk pozwalają rozpocząć produkcję torebek na sprzedaż w domowych warunkach.

Po zgromadzeniu wszystkich niezbędnych akcesoriów i rozpoczęciu produkcji, pozostaje tylko jeden – równie ważny – element. Mowa o kanałach sprzedaży i promocji. Dobrze iść w kierunku sprzedaży internetowej, ale i pomyśleć o współpracy z butikami modowymi i concept stores. Pewne jest jedno: jeśli produkt będzie dobry, sukces jest bliżej niż się wydaje!

Brak komentarzy

Przejdz do rozmowy

Brak komentarzy!

Możesz być pierwszym rozpoczynającym konwersację.

Twoje dane będą bezpieczne!Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Również inne dane nie będą udostępniane osobom trzecim.

ten − 1 =