Aktualności

Wielokulturowość w biznesie się opłaca

Wielokulturowość w biznesie się opłaca

7 marca, 2012 0 komentarzy

Międzynarodowe środowisko biznesowe, staje się w dzisiejszym świecie coraz częstszym standardem w firmach.  Wiąże się to z wieloma korzyściami, jednak należy pamiętać także o przestrzeganiu kilku zasad. TBSCG firma z trzema siedzibami w Europie (Wrocław, Bruksela i Londyn) zatrudniająca specjalistów z 11 krajów świata, jest przykładem, w jaki sposób międzynarodowe środowisko biznesowe może być unikalną wartością firmy.

TBSCG to przykład prawdziwej “Europejskiej historii sukcesu w biznesie” – uważa Mark Andrews, CEO firmy. Firma zatrudnia na chwilę obecną w sumie 60-ciu pracowników, z których 40-stu pracuje we wrocławskim biurze TBSCG. Jednak gdy spojrzeć na przekrój narodowościowy pracowników firmy, wygląda to imponująco. „W naszej firmie, dla 80% pracowników język angielski nie jest językiem narodowym” – mówi Stéphane Hérès, Communication Director w firmie TBSCG – „mamy pracowników z Hiszpanii, Portugalii, Wielkiej Brytanii, Francji, Polski, Belgii, Australii, Słowenii, Indii, Węgier i Zimbabwe.”

Taka różnorodność przynosi firmie unikalne korzyści. S. Hérès opisuje to w ten sposób: “największym, nieocenionym wręcz benefitem środowiska międzynarodowego w firmie jest różnorodność w sposobie postrzegania tej samej kwestii. Przykładowo kiedy pracujemy nad nowym projektem, albo gdy jest jakiś problem, który trzeba rozwiązać – każdy z naszych pracowników może mieć inny pomysł na to rozwiązanie, może zaproponować inną drogę rozstrzygnięcia tego problemu, na co nikt inny w firmie by nie wpadł, i to jest ściśle związane z innym rodzajem myślenia, czasem postrzegania rzeczywistości, w kulturze, z której dany pracownik się wywodzi. Taka burza mózgów daje niesamowite efekty. To bezcenna wartość dodana wynikająca z międzynarodowego środowiska biznesowego w firmie”.

Z drugiej strony Stéphane Hérès zwraca uwagę na brak czegoś takiego, jak kryterium narodowościowe w trakcie zatrudniania ludzi w TBSCG: „po prostu zatrudniamy najlepszych specjalistów bez względu na narodowość. Potem w trakcie pracy nowozatrudnionego pracownika, okazuje się, że jego narodowość, korzenie kulturowe mogą przynieść firmie wartość dodaną – oprócz swoich fachowych umiejętności, mogą także wnieść inny sposób myślenia w pewnych kwestiach, związany z kulturą z której pracownik się wywodzi. To wzbogaca firmę i w konsekwencji poszerza jej ofertę, zwiększa jej konkurencyjność.” CEO firmy TBSCG, Pan Mark Andrews w ten sposób opisuje powody tego, że TBSCG stało się międzynarodowym organizmem:

„Przede wszystkim TBSCG działa na rynku międzynarodowym, w całej Europe. Wielokulturowość w biznesie to w takim wypadku praktycznie obowiązek. Jednym z wyzwań prowadzenia biznesu w Europie jest to, że klienci w poszczególnych krajach wymagają nie tylko lokalnej obecności firmy, ale także zrozumienia lokalnego rynku i jego potrzeb. Oznacza to, że należy zrozumieć określoną kulturę. Przykładowo, kiedy prowadzisz biznes w Europie Południowej warto pamiętać, że większość umów zawierana jest „przy kawie”, poza biurem w mniej formalnych okolicznościach.”

Bardzo ważne jest jednak, by pamiętać o kilku zasadach jeśli chodzi o pracę w środowisku wielokulturowym. Jedną z najważniejszych jest pamiętanie, by starać się wystrzegać wszelkich nieporozumień językowych. Wielonarodowość pracowników firmy może spowodować czasem problemy komunikacyjne. Bezpośrednia rozmowa bardziej pomaga w przezwyciężeniu problemu. Łatwiej jest wytłumaczyć coś w trakcie rozmowy z partnerem, poprawić językowe lapsusy, lub zwyczajnie wytłumaczyć co tak naprawdę mieliśmy na myśli i jakie były nasze intencje gdy wypowiadaliśmy słowa po angielsku – w języku, który nie jest naszym językiem ojczystym. „Jeśli chodzi o komunikację pisaną – e-maile czy np. Skype – trzeba być dokładnym. Przekaz pisany musi być tak jednoznaczny jak to tylko możliwe – bez miejsca na żadne wątpliwości” – dodaje Mark Andrews.

Niuanse językowe to główny problem do pokonania w międzynarodowym środowisku firmy, jednak bardzo ważne jest by pamiętać że wielokulturowy biznes to skomplikowana struktura, w której należy poruszać sie bardzo ostrożnie. Poza niuansami w komunikacji, zarząd wielonarodowej firmy musi sobie zdawać sprawę z wielu rzeczy. Każdy naród jest bardzo specyficzny, trzeba uważać by nie zranić osobistych uczuć pracownika. Tradycja, kultura, religia pracowników muszą być bardzo szanowane. Absolutnie niedopuszczalne jest też faworyzowanie jednych narodowości i np. blokowanie możliwości awansu pracownikom reprezentującym inne narody.

Kontakt dla mediów:
Stéphane Hérès
Mob: +33 659 774 790
Email: SHeres@tbscg.com
Marek Janota
Tel: +48 22 392 95 85
Email: marek.janota@goodonepr.pl

***

TBSCG (The Banyan Solutions Consulting Group) – międzynarodowa firma IT, specjalizująca się w integracji systemów CMS (działania on-centric), doradztwie IT oraz tworzeniu aplikacji mobilnych dla klientów biznesowych. Firma powstała 2003 roku, by wyjść naprzeciw rosnącemu zapotrzebowaniu rynku na zintegrowane systemy zarządzania treścią dla klientów korporacyjnych. Wszelkie działania firmy mają na celu zaproponowanie  rozwiązań, które wymiernie przełożą się na oszczędności klienta. Wśród klientów TBSCG znajdują się takie firmy jak: ELECTRABEL, TESCO, Crédit Agricole, LEGO, BNP/Fortis, Shell czy Felco. Dodatkowo firma TBSCG świadczy usługi takie jak: kompleksowe doradztwo IT, hosting, przygotowanie grafiki i treści strony firmy, pełne zarządzanie systemami CMS na życzenie klienta, implementacja systemów CMS klienta do przestrzeni mobile i social mediów. Firma posiada swoje biura w Londynie i Brukseli. Ponadto we Wrocławiu znajduje się centrum rozwoju firmy. Projektanci, oraz specjaliści zarządzania treścią znajdują się we wszystkich trzech biurach firmy. Stanowisko CEO w firmie pełni pan Mark Andrews.

Brak komentarzy

Przejdz do rozmowy

Brak komentarzy!

Możesz być pierwszym rozpoczynającym konwersację.

Twoje dane będą bezpieczne!Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Również inne dane nie będą udostępniane osobom trzecim.