Aktualności

Czy kobiety zarabiają mniej?

Czy kobiety zarabiają mniej?

13 marca, 2015 0 komentarzy

Czy kobiety zarabiają mniej?

  • Oficjalnie różnice pomiędzy wynagrodzeniem kobiet i mężczyzn sięgają 15%, jednak po dokładnych analizach można stwierdzić, że różnice są dużo mniejsze, a problem leży zupełnie gdzie indziej.

  • Po uwzględnieniu poziomów stanowisk różnica pomiędzy wynagrodzeniem kobiet i mężczyzn spada do niecałych 4%.

  • Największe różnice dotyczą poziomów i typów stanowisk, na których zatrudniani są przedstawiciele obu płci. Na stanowiskach najniższych notuje się przewagę kobiet, a im wyżej w hierarchii organizacji, tym bardziej szala przechyla się na korzyść mężczyzn.

Ostatnie analizy Hay Group, dotyczące poziomów wynagrodzeń kobiet i mężczyzn pokazują, że powtarzane powszechnie, powierzchowne informację o tym, że kobiety zarabiają znacznie mniej niż mężczyźni na tych samych stanowiskach, nie jest prawdą. Rzeczywista różnica jest dużo mniejsza. Co nie oznacza jednak, że nierówności na rynku wynagrodzeń nie widać. Jednak ich główna przyczyna leży zupełnie gdzie indziej.

Ale zaczynając od początku. Przeciętne różnica w wynagrodzeniu kobiet i mężczyzn – na wszystkich stanowiskach – wynosi około 15%. Podobna wartość pojawia się w danych GUS-u. Jednak kiedy w analizach uwzględnimy poziom zatrudnienia i porównamy wynagrodzenia obu płci na porównywalnych stanowiskach, spotyka nas pierwsza niespodzianka.

Z badań Hay Group wynika, że na porównywalnych poziomach stanowisk na rynku ogólnopolskim, kobiety zarabiają średnio 4% mniej niż mężczyźni. Analizy przeprowadziliśmy na 600 000 danych płacowych – mówi Mirosława Kowalczuk, dyrektor działu Productized Services, Hay Group Polska. Sektorem, w którym widać najmniejsze różnice – około 2% jest sektor nowoczesnych usług wspólnych (SSC/BPO), natomiast w sektorze bankowych różnica ta wynosi nieco powyżej 5%.

Przy bardziej szczegółowych analizach, uwzględniających nie tylko poziom stanowiska, ale też grupę stanowisk, czy region, różnice maleją jeszcze bardziej.

Źródło różnic

O ile o różnicach w poziomach wynagrodzeń mówi się często, o tyle o różnicach w strukturze zatrudnienia wspomina się rzadko. A to ona jest główną przyczyną nierówności – kontynuuje Mirosława Kowalczuk

Na stanowiskach najniższych, liczba zatrudnionych kobiet jest prawie dwukrotnie wyższa niż mężczyzn, a im wyżej w hierarchii firmy, tym bardziej proporcja ta ulega zmianie. Na najwyższych stanowiskach zatrudnionych jest o prawie 70% mniej kobiet niż mężczyzn. Generalnie kobiety przeważają na stanowiskach operacyjnych (zwłaszcza niższych, niewykwalifikowanych), biurowych i specjalistycznych. Na stanowiskach kierowniczych czy dyrektorskich jest więcej mężczyzn. Tendencje tę widać we wszystkich sektorach. Tym trudniej przyjąć tę informację, kiedy zderzy ją się ze strukturą wykształcenia w Polsce, gdzie większy procent kobiet niż mężczyzn posiada wykształcenie wyższe czy średnie.

Czy kobiety zarabiają mniej?

Gorszy start

Głośno mówi się o tym, że kobiety dużo słabiej negocjują swoje wynagrodzenia – czy to na rozmowie rekrutacyjnej, czy podczas rozmów o awansie. Dlatego analizie poddaliśmy również różnice w średnich zarobkach kobiet i mężczyzn nowoprzyjętych do firm w przeciągu ostatniego roku. I tu również patrząc na średnią, niezależnie od poziomu stanowiska, różnica wynosi 4%.

Na stanowiskach niskich, niewykwalifikowanych jest to 10% mniej niż mężczyźni. Ale diabeł tkwi w szczegółach. Jeżeli spojrzymy tę grupę widać ogromny wpływ branży, w której są zatrudnione kobiety. I tak np. w sprzedaży detalicznej – sektorze, który jest jednym z niżej płacących – zdecydowaną większość zatrudnionych na niskich stanowiskach (ok. 80%) stanowią kobiety. A w płacącym przeciętnie o kilkanaście procent więcej sektorze produkcyjnym udział kobiet i mężczyzn na niskich stanowiskach jest dużo bardziej zrównoważony. Niestety duży udział kobiet w branżach nisko wynagradzających wpływa na średnią, ogólnopolską stawkę nowo zatrudnionych. Jeżeli odejdziemy od porównań ogólnobranżowych i będziemy analizować różnice w ramach sektorów, będą one zdecydowanie mniejsze.

Patrząc na pozostałe grupy stanowisk na poziomie specjalistów, kobiety zatrudnione w 2014 roku otrzymały średnio ok 3% niższe wynagrodzenie. Na poziomach dyrektorów i wyższej kadry zarządzającej nie widać jasno określonego trendu. Wynagrodzenia wejściowe są porównywalne, a czasem widać kilkuprocentowe wahanie na korzyść kobiet” – dodaje Mirosława Kowalczuk.

Zdarzają się jednak obszary, gdzie należałoby zwrócić większą uwagę na różnice. W grupie zawodowej, która jest mocno zmaskulinizowana (ponad 80% zatrudnionych to mężczyźni), czyli działach IT, różnice w poziomach wynagrodzeń nowozatrudnionych są dużo większe. Tutaj kobiety na wejściu do organizacji zarabiają na poziomach specjalistów i kierowników o ponad 10% mniej niż mężczyźni. Jako przeciwny świat można podać sfeminizowaną księgowość, gdzie jednak różnic wynagrodzeń na korzyść kobiet zdecydowanie nie widać. Co więcej, również na poziomie kierowników i dyrektorów widać wyższe wynagrodzenia mężczyzn.

Analizy Hay Group potwierdzają, że jeżeli są pojedyncze firmy, czy dziedziny, gdzie można mówić o różnicach w poziomach wynagrodzeń, to nie jest to powszechny trend. Warto jednak, żeby każda firma przeprowadziła taki dokładny audyt u siebie. Dużo większym problemem z perspektywy rynku pracy jest struktura zatrudnienie – zarówno w ujęciu poziomów zatrudnienia i awansów w organizacjach, jak również w obszarów i zawodów, w których kobiety decydują się podjąć wyzwanie. Ale to temat na dużo szerszą debatę – dodaje Mirosława Kowalczuk.

O Hay Group: Jesteśmy globalną firmą doradczą, wspierającą firmy w przekształcaniu strategii biznesowych w rzeczywistość. Skutecznie wprowadzamy zmiany, pomagamy ludziom i organizacjom realizować ich potencjał. Mamy siedziby w 85 biurach zlokalizowanych w 49 krajach, współpracujemy z ponad 10.000 firm na całym świecie. Nasi klienci należą zarówno do sektora prywatnego, jak i państwowego, reprezentują wszystkie branże i gałęzie przemysłu oraz różnorodne problemy, z jakimi mierzą się firmy na całym świecie. Więcej informacji: www.haygroup.pl

Mirosława Kowalczuk jest dyrektorem działu Productized Services w polskim biurze Hay Group oraz ekspertem w zakresie analizy rynku pracy, implementacji oraz komunikacji danych rynkowych. W polskim biurze Hay Group pracuje od 12 lat. Pomaga firmom optymalnie zarządzać wynagrodzeniami poprzez dostarczanie i interpretację informacji rynkowej oraz aplikację narzędzi monitorowania konkurencyjności płacowej. Odpowiada również za dostarczenie narzędzi wspierających procesy rozwoju przywództwa i zarządzania talentami w organizacjach. Absolwentka Akademii Ekonomicznej w Katowicach oraz programu Management, realizowanego przez ICAN Institute.

Dodatkowe informacje

Dane zaczerpnięto z bazy Hay Group PayNet, gromadzącej globalnie informacje dotyczące ponad 16 milionów pracowników z 24 000 organizacji w ponad 110 krajach. W Polsce to 728 firm reprezentujących różne branże i gałęzie przemysłu.

Brak komentarzy

Przejdz do rozmowy

Brak komentarzy!

Możesz być pierwszym rozpoczynającym konwersację.

<