Czułość w biegu. Jak nie zgubić siebie między pracą a macierzyństwem.
Codzienność matek przypomina czasem maraton bez mety – praca, dom, obowiązki, szkoła, emocje. W tym wszystkim łatwo zgubić siebie. Ale czułość nie znika – trzeba tylko nauczyć się ją przywoływać.
Bycie mamą to nie tylko troska o innych – to także sztuka troski o siebie. Czasem wystarczy pięć minut ciszy, kubek gorącej herbaty, spojrzenie w okno. Nie po to, żeby „nic nie robić”, tylko po to, żeby złapać oddech.
Nie musisz być „idealna”. Nie musisz nadążać. Nie musisz udowadniać, że wszystko potrafisz sama. Dzieci potrzebują mamy, która się uśmiecha, a nie takiej, która codziennie walczy z poczuciem winy.
Pozwól sobie być wystarczająca. Wystarczająco dobra. Wystarczająco obecna.
🌿 Czułość zaczyna się wtedy, kiedy przestajesz od siebie wymagać niemożliwego.










